Zmienił się nasz system wartości

Interesujące jest, jak bardzo w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat zmienił się nasz system wartości. Kiedy czyta się stare powieści, można zauważyć, że dawniej ceniono u człowieka zupełnie inne cechy niż dzisiaj. Jeśli dowiadywano się o walory mężczyzny, branego pod uwagę jako kandydata na męża i zięcia, to chciano wprawdzie wiedzieć, czy będzie on zdolny utrzymać rodzinę, jednak za niemal równie istotne uważane były indywidualne przymioty kandydata. Czy ma dobry charakter? Czy jest łatwy we współżyciu? Jakie posiada talenty? Potrafi muzykować? Umie zajmująco opowiadać? Czy ma poczucie humoru? Jest wrażliwy? Przyjemny w obejściu? Dzisiaj zainteresowanie dotyczy przeważnie tylko jednej kwestii: czy on ma pieniądze? Albo: czy ma wystarczającą siłę przebicia, aby do nich dojść? Nikt nie zastanawia się, czy z tym finansowym geniuszem da się żyć. Czy wniesie on do domu miłość, ciepło i wyrozumiałość. Czy potrafi zapomnieć o sobie, okazać zainteresowanie i życzliwość żonie i dzieciom. Dzisiaj wręcz hoduje się egoistów. Odnoszą zawodowe sukcesy, lecz zawodzą jako ludzie. A to mści się najpóźniej na starość, przeważnie jednak dużo wcześniej. Sprawy, dotyczące do niedawna tylko mężczyzn, mają dzisiaj istotne znaczenie także dla kobiet. Wiele kobiet pracuje, często utrzymują rodzinę albo dzieci. Sukces i powodzenie w zawodzie są ważne także dla nich. Nie wolno jednak zapominać przy tym o innych wartościach. Popularność i sympatię otoczenia da się być może kupić, ale tylko na pewien czas; stale obdarzani są tylko ci, którzy sami potrafią dawać. Kto myśli o przyszłości, nie powinien o tym zapominać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *