Zdarza się spotkać naprawdę pięknych starych ludzi

sex-po-40

A teraz jeszcze kilka słów na temat wyglądu. Powiedzmy od razu: zdarza się spotkać naprawdę pięknych starych ludzi. Zarówno kobiety jak i mężczyzn. W przeważającej części byli urodziwi także w młodości. Są jednak i tacy, którzy dopiero na starość stają się prawdziwie piękni dzięki doświadczeniu, zrozumieniu, do którego doszli, dzięki pracy nad sobą. To ich postawę, życzliwość, godność, przyjemny wyraz twarzy odbieramy jako piękno. Zmarszczki nie mogą zatrzeć tego wrażenia. Taki rodzaj piękna ma w sobie więcej treści. Dlatego starzy, urodziwi ludzie pozostawiają po sobie o wiele trwalsze wrażenie niż młodzi. Przypominam sobie pewnego angielskiego gentlemana, którego poznałam w pierwszym roku mojego pobytu w Anglii. Było lato. Na weekendy jeździłam często do babki mojego  byłego męża, do Weymouth. Miała duży dom i niektóre piętra wynajmowała letnikom. Najwyższe wynajęła owemu panu i jego żonie. Kiedy zobaczyłam go po raz pierwszy, po prostu zaniemówiłam z wrażenia. Stałam właśnie przy oknie, z filiżanką herbaty w ręku, gdy on, wysoki, szczupły, o pięknej postawie, przechodził przez ogród w kierunku ulicy. Miał szlachetną twarz, bardzo białe włosy i był niegdyś, jak mi wyjaśniła babcia, oficerem w Indiach. Kiedy jeszcze dodała, że ma osiemdziesiąt sześć lat, omal nie wypuściłam z ręki filiżanki. Nie mogłam w to uwierzyć. Wrażenie, jakie zrobił na mnie, ledwie dwudziestopięcioletniej kobiecie, było tak wielkie, że jeszcze dzisiaj widzę wyraźnie przed oczami jego twarz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *