To był okropny rok ale mimo to przyniósł coś dobrego

Chris przyszła punktualnie. Postarzała się wyraźnie i wyglądała na zmęczoną. Przestraszyłam się, od razu pomyślałam, że ich związek się popsuł, że się rozchodzą. Ale to nie była prawda. Przyczyną była choroba. Chris przeszła dwie operacje, zaledwie na trzy tygodnie przed naszym spotkaniem wyszła ze szpitala. „To był okropny rok powiedziała ale mimo to przyniósł coś dobrego. Teraz jestem całkowicie pewna, że Alain mnie rzeczywiście kocha. Tak wzruszająco troskliwy i czuły jak ostatnio nie był przez cały czas naszego związku”. Jak już wspomniałam, Kathy i Gerd mieszkają w Kolonii. Kathy jest Amerykanką i niedawno skończyła czterdzieści sześć lat. Jej mąż Gerd, z pochodzenia Niemiec, ma dwadzieścia dziewięć. Przyjechali do mnie do Wiednia i razem obchodziliśmy urodziny Kathy. Było to dla mnie bardzo interesujące i pouczające spotkanie. Kathy nie jest pięknością; ma krótkie, proste włosy i ciemną karnację. Jest niewielkiego wzrostu, silna, sprawna  i zwinna. Jej przodkowie pochodzili z Włoch. Z pierwszego małżeństwa, z amerykańskim profesorem, ma dwoje dzieci. Gerd był studentem jej męża. Poznała go przed dziesięcioma laty. Dwa lata później rozwiodła się, zabrała dzieci i pojechała z Gerdem do Niemiec, gdzie się pobrali. Ponieważ oboje nie chcieli mieć więcej dzieci, Gerd poddał się sterylizacji. Kathy nie pracuje zawodowo. Zajmuje się domem i dziećmi i robi to całym sercem. Początkowo mieli problemy finansowe, ale wkrótce Gerd dostał dobrą posadę w pewnym koncernie chemicznym; zamierza się wkrótce usamodzielnić. Mieszkają na peryferiach miasta, w pięknym domu z widokiem na Ren. Stosunki Gerda z dziećmi Kathy układają się bardzo dobrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *