Skarlały seksualizm

Wyczerpanie licznymi porodami, paniczny strach przed starością nic dziwnego, że najlepszym okresem w życiu kobiety były krótkie lata przed zamążpójściem, że dawne uwielbienie dla kobiet zredukowane zostało do krótkotrwałego adorowania dziewcząt. Zresztą można było z tego spokojnie i raz na zawsze zrezygnować (co też skwapliwie czyniono), gdy tylko młoda dziewczyna założyła czepiec a im szybciej, tym lepiej. Jaki był tego skutek? Paraliżujący strach przed starością. Takie przemiany zaszły w Anglii na początku rewolucji przemysłowej. Z Anglii strach przed starością rozprzestrzenił się na Francję. Tutaj na nowo podsyciła go rewolucja 1789 roku. „Przed rewolucją umiano żyć i umiano umierać powiedziała Marie-Aurora Dupin do swojej wnuczki, francuskiej pisarki George Sand. Ponadto czy w owych czasach ludzie w ogóle się starzeli? To rewolucja przyniosła na świat starość. Wasz dziadek, który dożył o wiele późniejszego wieku niż ja, wyglądał zawsze pięknie, był wypielęgnowany, uperfumowany, pełen uroku, uprzejmości i delikatności, i niezmiennie, aż do swojej ostatniej godziny, w znakomitym humorze”. Trafna i ze wszech miar pouczająca analiza. Z Anglii i Francji strach przed starością dotarł do byłych kolonii w Kanadzie i Ameryce Północnej. Trafił tam na bardzo podatny grunt. W końcu, w następstwie drugiej wojny światowej, powrócił z USA do Europy jeszcze bardziej nasilony i paraliżujący. I dopiero teraz, prawie czterdzieści lat później, zaczynamy się od niego uwalniać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *