Kto jest kochany, ten zachowuje młodość

Najlepszą metodą, aby stracić młodość i urodę, jest trwanie w złym albo obojętnym, nic nie dającym związku, bez względu na to, czy jest to małżeństwo, wolny związek, czy też krótsze lub dłuższe współżycie z jakimś partnerem. Jeśli kobieta nie jest doceniana, podziwiana, kochana, jeśli żyje z partnerem, który na ulicy albo w towarzystwie zwraca uwagę jedynie na inne, jeśli czuje, że partner przestał jej pożądać, wtedy rezygnuje i starzeje się. Małżeństwa, które od początku nie układają się dobrze a są ich tysiące czy to ze względu na niedopasowanie fizyczne czy psychiczne, powinno się rozwiązać, zanim przyjdą na świat dzieci. Purytańska teoria „docierania się” jest moim zdaniem fatalna. Można ją jeszcze zaakceptować w odniesieniu do miejsca pracy, chociaż także w tym przypadku jest lepiej dla wszystkich, jeśli zainteresowany poszuka sobie innej posady, która będzie mu dawać więcej satysfakcji, i gdzie nie będzie narażony na konflikty z kolegami i przełożonymi. Jeśli jednak nie można znaleźć nic lepszego, trzeba próbować jakoś się przebić w danym miejscu. Jednak w odniesieniu do małżeństwa taka taktyka to właściwie samobójstwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *