Dzieci można przy sobie zatrzymać

Żyjemy w materialistycznych czasach i przyzwyczailiśmy się tylko tam inwestować uczucia czy pieniądze, gdzie spodziewamy się zysku. Jednak w stosunkach rodzice dziecko obowiązują inne reguły. Tutaj inwestycja jest jednostronna. Dokonują jej tylko rodzice. Mają oni obowiązek wychowywania dzieci bez oglądania się na własną korzyść. Kto nie chce się z tym pogodzić, ten przeżyje głębokie rozczarowania. W rozdziale „Dojrzałe kobiety są lepszymi matkami” zwróciłam uwagę na to, jak ważne jest, żeby matka była kobietą silną i doświadczoną, bowiem bez względu na to, jakie ma problemy i kłopoty, ona właśnie jest po to, aby chronić dzieci, a nie na odwrót. Matki, które obarczają dzieci własnymi troskami, które jeśli opuści je mąż traktują syna jak swojego mężczyznę, w przyszłości zapłacą za to samotnością. Podobny los spotka ojca, który stawia synowi za cel zarabianie milionów. W przeważającej liczbie wypadków obciążenie jest dla młodego człowieka zbyt duże. Nie mogąc sprostać wymaganiom, dręczony poczuciem winy odsuwa się od ojca. Kogo nie stać na wielkoduszność, by mieć dzieci dla nich samych, ten niech lepiej zrezygnuje z ich posiadania i poświęci się karierze zawodowej. Kto jednak ma dzieci i chce je mieć także na starość, ten powinien zapamiętać jedno: dzieci nie da się zatrzymać siłą. Najlepiej nie zatrzymywać ich wcale, wtedy przy nas zostaną. Trzeba im powiedzieć: „Idź, nie oglądaj się na mnie, rób, co masz do roboty. Żyj swoim życiem, mną się nie przejmuj, jakoś dam sobie radę”. I trzeba tę zasadę realizować w praktyce: nie obrażać się, jeśli córka wyjeżdża na weekend na narty z przyjaciółmi; i nie liczyć na ofiarność i poświęcenie ze strony dzieci. W naturze ludzkiej leży opór przeciwko każdemu rodzajowi przymusu. Chętnie pomagamy, o ile nikt nas do tego nie zmusza. Jesteśmy taktowni i delikatni ale buntujemy się, kiedy z góry wymaga się od nas specjalnego traktowania. Rodzice, którzy są na tyle silni, aby zrezygnować z żądania od dzieci ofiar i poświęcenia, nigdy nie będą pozostawieni bez pomocy i wsparcia. Brzmi to może absurdalnie, ale takie właśnie jest życie. Kto nic nie oczekuje od dzieci i nie wymaga ofiar, ten jest przez całe życie kochany, tego dzieci potrzebują i nigdy go nie opuszczą, zwłaszcza na starość. Wola triumfująca nad ciałem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *